Radek Sikorski
Spotkanie odbyło się:
2001-04-11 (22:00)
Zobacz także zapis czata z tym gościem z dnia:
2001-10-04
A
A
A
- Moderator: Czcigodny Panie Ministrze, w
czerwca ub. roku był Pan łaskaw użyć sformułowania: "Polska to nie
republika bananowa, żeby wjeżdżać do niej na amerykańskich
paszportach". Uprzejmie proszę o podanie listy Państw, które nazwał
pan "republikami bananowymi", abym mógł powiadomić MSZ-ty tych państw o
wspólnej nazwie nadanej im łaskawie przez wysokiego ranga urzędnika
Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP?
- Radek Sikorski: Cieszę się że zgadzamy się, iż Polska nie jest
republiką bananową. Jest krajem suwerennym, sojusznikiem Stanów
Zjednoczonych. A wkrótce członkiem Unii Europejskiej dysponującym 27
głosami w Radzie Europejskiej, tyle samo co Hiszpania o 2 głosy mniej
niż Niemcy.
- Moderator: Blisko rok temu powiedział Pan
na konferencji PAI cytuje: "Nasi rodacy w Stanach Zjednoczonych musząą
zrozumieć, że nie jesteśmy jakąś? "bananową republiką", do której można
sobie wjeżdżać na obcych paszportach". Czy zezwolił by Pan na swobodne
opuszczenie Polski prof. Z. Brzezińskiemu, który jak zapowiedział nie
zamierza posiadać paszportu polskiego.
domaga się Pan
- Radek Sikorski: Polskiego prawa trzeba w Polsce przestrzegać tak
samo jak amerykańskiego w Ameryce. Moja amerykańska żona rejestrowała
niedawno w Konsulacie Stanów Zjednoczonych w Warszawie urodziny naszego
drugiego syna Tadeusza Oktawiana, Konsul USA wręczając jej paszport
malucha przestrzegł ją: Proszę pamiętać aby zawsze syn i państwo w jego
imieniu przy wjeżdżaniu do Stanów Zjednoczonych używali jego amerykańskiego
paszportu, bo w przeciwnym razie grozi mu kara grzywny w wysokości kilku tysięcy dolarów. Polska jest liberalniejsza, ale uważam że nasz paszport jest tak samo wartościowy jak paszport amerykański.