szukaj w serwisie

POWIADOM

wyślij e-mail
Komentuj, zgłaszaj problemy: czat.bloog.pl

Oddaj głos na czat: Starszyzna

251

Opinie

Ocena: 0 [4]
~Trasa P [2012-11-23 14:00]

Nauczyciel podczas wykładu dla studentów miał przypięty do marynarki bezprzewodowy mikrofon. Po paru minutach poszedł do toalety. Po powrocie mówi: - Czy stęskniliście się za mną? - Nie, proszę pana, pana mikrofon był cały czas włączony.

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
iceman1964 [2012-11-23 11:41]

ponownie 6 za poczucie humoru:) swistak sie kula z nauczycielek;)

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 14:30]

Pani pyta dzieci: -Kto powie zdanie z rzeczownikiem cukier? Zgłasza się Jasio i mówi: -Piję herbatę z cytryną. -No dobrze Jasiu,a gdzie tu jest cukier? -Rozpuścił się.

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 14:09]

czym się różni dom wariatów od szkoły? w domu wariatów chociaż personel jest normalny.

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 14:07]

Nauczycielka j. polskiego mówi do Jasia: -Jasiu czy znasz takich ludzi jak: Mickiewicz, Sienkiewicz, Reymont ??? -A czy pani zna takich ludzi jak: łysy, gruby i Zdzichu ??? - Nie, nie znam. - To niech mnie pani swoją bandą nie straszy!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 14:06]

Pani w szkole zarządziła zabawę w zagadki. Pierwsza zgłasza się Małgosia: - Co to jest: je trawę, daje mleko, a w środku ma literkę "r"? - To krowa Małgosiu, ale podoba mi się tok Twojego rozumowania. Następny jest Jaś: - Co to jest: długie, często się napręża, a w środku ma literkę "u"? Pani się zarumieniła: - Jasiu! Natychmiast wyjdź z klasy! Jaś posłusznie wstaje, wychodzi. W drzwiach zatrzymuje się i rzuca: - To jest łuk, proszę Pani, ale podoba mi się tok Pani rozumowania.

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 14:00]

Jaka jest najseksowniejsza kobieta na świecie? Odpowiedź: Nauczycielka, bo: 1. ma klasę 2. ma okres dwa razy do roku 3. stawia pałę w dwie sekundy 4. potrafi pieprzyć 45 minut bez przerwy

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 13:58]

Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy pytają: - Czy możemy już iść do domu? - A z jakiej racji? - No...przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-20 12:18]

Nasza nauczycielka mówi sama do siebie, czy wasza też? Nie, nasza myśli, że jej słuchamy!

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-19 21:42]

Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie... - No, weszły! Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi: - Ale mam buciki odwrotnie... Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły! Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi: - Ale to nie moje buciki.... Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły! Na to dziecko : -...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić. Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!. - No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki? - W bucikach.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
iceman1964 [2012-11-19 20:08]

jezdze szybko i nigdy nie spiewam takich jpiesni.....hehehe...to chyba elementarz dla poczatkujacych ...nauczycielek;)za kierownica:)

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Zmiana trasy [2012-11-19 17:43]

NiQola...... ni pepsi.
NiQola...... ni pepsi.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Zmiana trasy [2012-11-19 17:37]

Lech, Czech i Rus umówili się z diabłem, że przejdą przez las pełen komarów. Idzie Czech przez las.Po wyjściu z niego był cały spuchnięty. Idzie Rus przez las . Po wyjściu z niego był cały spuchnięty. Idzie Lech przez las. Po wyjściu z niego nie miał ani jednego ugryzienia komara. Czech i Rus pytają jak to zrobił ,a on na to - Zabiłem jednego komara a reszta poszła na pogrzeb.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Trasa P [2012-11-19 17:30]

Pani do Jasia: - Powiedz wierszyk. Jasio: - Morze, polskie morze, stoi w wodzie dziewczę hoże, a w tym morzu świzdy, gwizdy, woda sięga jej do kolan... - Jasiu, gdzie tu rym? - Jak wody przybędzie, to i rym będzie.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Trasa P [2012-11-19 17:29]

Co trzeba zrobić, żeby iść do nieba? - pyta ksiądz na lekcji religii. Dzieci kolejno opowiadają: - Trzeba pomagać rodzicom! - Być dobrym! - Chodzić do kościoła! A Kazio woła: - Trzeba umrzeć!

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Zmiana trasy [2012-11-19 17:29]

Mała Zosia ma gości i mama prosiła ją aby się przedstawiła - Jestem panna Zosia - powiedziała. Gdy goście poszli, mama powiedziała Zosi, aby nie mówiła "panna Zosia", tylko "Jestem Zosia". Zosia sobie to zapamiętała. Nastepnym razem, jak przyjechali goście, Zosia się przedstawiła: - Jestem Zosia, ale już nie panna.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Trasa P [2012-11-19 17:25]

W szkole pani kazała napisać zdanie o jednym ptaku. Jaś sie zgłasza:Pszyszedł tatuś do domu upity jak szpak. Pani:No Jasiu tak nie wolno, a ułóż mi zdanie z dwoma ptakami. Jasio:pszyszedł tatuś do domu upity jak szpak,w drzwiach wyciął orła. Pani:A z trzema? Jasio:Przyszedł tatuś do domu upity jak szpak w drzwiach wyciął orła i puścił pawia. Pani:a z pięcioma? Jasio:Proszę pani ja mogę odrazu ułożyć z sześcioma. Pani:Dobrze, ale wymyśl coś ładnego. Jasio:przyszedł tatuś do domu upity jak szpak , w drzwiach wyciął orła, puścił pawia aż mu poleciały dwa gile z nosa i dalej poszedł pić na sępa

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Trasa P [2012-11-19 17:24]

Uwaga z dziennika szkolnego: Piotruś bawił się na lekcji drutem. -------------------------------------------------------------------------------- Szkoła jest jak kibel: Chodzisz bo musisz

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Trasa P [2012-11-18 14:58]

Do szkoły zaproszono fotografa i nauczyciel namawia dzieci, by każde kupiło odbitkę zdjęcia grupowego. - Pomyślcie tylko, gdy już będziecie dorosłe, popatrzycie na fotografię i powiecie: "To Ania, teraz jest prawnikiem" albo "To jest Krzyś. Teraz jest lekarzem." Na to cienki głosik z tyłu sali: - A to jest nauczyciel. Teraz już nie żyje.

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Zmiana trasy [2012-11-18 11:48]

Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny: - Poproszę o pokój na jedną noc - Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym - Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podrozny i pomaszerował do wskazanego pokoju Ułozył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji: - Poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut Wrócił do pokoju i mówi: - Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch - Co pan! W hotelu? - Możemy to łatwo sprawdzić - i krzyczy do lampy - panie kapitanie! Poproszę pięć herbat do pokoju nr 14 Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi, że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji: - Co się stało z moimi współlokatorami? - Rano zabrała ich policja - A mnie dlaczego nie zabrali? - Bo kapitanowi spodobał się kawał z herbatą.

odpowiedz