szukaj w serwisie

POWIADOM

wyślij e-mail
Komentuj, zgłaszaj problemy: czat.bloog.pl

Oddaj głos na czat: Starszyzna

208

Opinie

Ocena: 0 [4]
iceman1964 [2012-12-06 17:36]

a...damy ze swistakiem 6...pozdro dla wesolych:)

odpowiedz

Ocena: 0 [8]
~faza [2012-11-28 23:28]

Wchodzi dwóch mocno zawianych gości wieczorem do domu jednego z nich z zamiarem wypicia jeszcze jednej flaszki. W progu wita ich zła jak osa żona i z wyrzutem mówi: -Nie, no Rychu, teraz to przesadziłeś! Masz na miesiąc szlaban na sex!! Kolega Ryśka zaczyna się śmiać patrząc na głupią minę przyjaciela, a pani domu na to: _ No i co tak rżysz, Stachu! Ten zakaz i ciebie dotyczy!!

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~nauczycielka [2012-11-25 14:25]

Trzy staruszki jedzą obiad i rozmawiają o różnych rzeczach. Jedna mówi: - Wiecie, naprawdę coraz gorzej jest z moją pamięcią. Dziś rano stałam na schodach i nie mogłam sobie przypomnieć, czy właśnie schodzę, czy wchodzę. Druga na to: - Myślisz, że nie ma nic gorszego? Któregoś dnia siedziałam na brzegu łóżka i nie wiedziałam, czy wstaję, czy kładę się spać. Trzecia uśmiecha się zadowolona z siebie: - Cóż, moja pamięć jest tak dobra, jak zawsze była, odpukać - tu puka w stół. Nagle z zaskoczeniem na twarzy pyta: - Kto tam?:):):):):)

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Zmiana trasy [2012-11-25 13:00]

Policjant do kolegi: - Nie wiesz przypadkiem, co to jest kurtyzana? - Nie, ale tam stoi facet wyglądający na profesora, spytaj się go. Policjant, podchodzi i pyta: - Przepraszam, czy nie wie pan, co to jest kurtyzana? - To taka rokokowa kokota. Drugi policjant pyta: - I co ci powiedział? - Eee tam, to jakiś jąkała.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [8]
~List motywacyjny [2012-11-25 08:44]

Uważam, ze jestem osoba interpersonalna. Ukształciłam się i ukończyłam szkole w (...) Wólce. Jestem dyspozycyjna w stosunku do pracy na zmiany w ilości godzin nieograniczonych. Prawo jazdy A i B posiadam od 1969 roku prowadzę od 1969 samochody średnio do 900 cm motocykle i rowery jak przypadnie. Moja osoba skłonna jest zaakceptować każdy przez Państwa proponowany etat. W poprzedniej firmie dałam się poznać z jak najlepszej strony, zwolniłam się pod naciskiem dyrektora, ale zawsze twierdził, że ze mnie jest "persona non grata", ale to dlatego, że wszystko robię z wrodzonym wdziękiem i gracją. Wiem doskonale, ze teraz jest ciężko z pracą, a na dobra robotę trzeba mieć dobre wykształcenie. Staż pracy 35 lat + mgr daje mi możność dobrej roboty za dobrą płacę. Ze swojej strony oprócz młodego wieku i wysokiej kultury osobistej gwarantuje dużą aktywność i kreatywność oraz pracowitość i dokładność jak i dyspozycyjność.. Mogę zamieszkać w miejscu pracy. Pisze, ponieważ żadnego zaproszenia na rozmowę nie otrzymałam. Gwarantuje, ze na pewno bym się wstawiła, gdyż bardzo zależy mi na pracy. Mogę Państwa zapewnić, iż chęć podjęcia pracy jest tak silny, że chciałabym dostać odpowiedź. Z wielka przyjemnością dostarczę dodatkowych informacji, jeśli moje doświadczenie i kwalifikacje będą odpowiadać Waszej Szkole.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [6]
~Zmiana trasy [2012-11-23 18:14]

W czasie zajęć na kompanii wezwano porucznika do telefonu. Przed wyjściem mówi do sierżanta: - Dalej sami poprowadzicie zajęcia. Jak nie będziecie znać odpowiedzi na jakieś pytanie, powiedzcie żołnierzom, że odpowiem na nie jak wrócę. Po zajęciach porucznik pyta sierżanta: - Były jakieś pytania? - Tylko jedno. Jak zwykle Nowak. Ale dałem mu wyczerpującą odpowiedź. - Jaką? - Kazałem mu się odpie*dolić.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~TrasaP [2012-11-23 14:14]

Lekcja biologii. Pani pyta jak się nazywa największy zwierz mieszkający w polskich lasach. Jasiu odpowiada: - Dźwiedź. - Chyba niedźwiedź? - Jeśli nie dźwiedź, to ja nie wiem.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Trasa P [2012-11-23 14:10]

Kaziu, jeśli powiem: "Jestem piękna", to jaki to czas? - Czas przeszły, proszę pani!

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Trasa P [2012-11-23 14:04]

Nauczycielka się pyta dzieci, jakie zwierzęta mają w domu. Uczniowie kolejno odpowiadają: - Ja mam psa... - Ja kota... - U nas są rybki w akwarium... Wreszcie zgłasza się Kazio: - A my mamy kurczaka w zamrażarce...

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Trasa P [2012-11-23 14:00]

Nauczyciel podczas wykładu dla studentów miał przypięty do marynarki bezprzewodowy mikrofon. Po paru minutach poszedł do toalety. Po powrocie mówi: - Czy stęskniliście się za mną? - Nie, proszę pana, pana mikrofon był cały czas włączony.

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
iceman1964 [2012-11-23 11:41]

ponownie 6 za poczucie humoru:) swistak sie kula z nauczycielek;)

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 14:30]

Pani pyta dzieci: -Kto powie zdanie z rzeczownikiem cukier? Zgłasza się Jasio i mówi: -Piję herbatę z cytryną. -No dobrze Jasiu,a gdzie tu jest cukier? -Rozpuścił się.

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 14:09]

czym się różni dom wariatów od szkoły? w domu wariatów chociaż personel jest normalny.

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 14:07]

Nauczycielka j. polskiego mówi do Jasia: -Jasiu czy znasz takich ludzi jak: Mickiewicz, Sienkiewicz, Reymont ??? -A czy pani zna takich ludzi jak: łysy, gruby i Zdzichu ??? - Nie, nie znam. - To niech mnie pani swoją bandą nie straszy!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 14:06]

Pani w szkole zarządziła zabawę w zagadki. Pierwsza zgłasza się Małgosia: - Co to jest: je trawę, daje mleko, a w środku ma literkę "r"? - To krowa Małgosiu, ale podoba mi się tok Twojego rozumowania. Następny jest Jaś: - Co to jest: długie, często się napręża, a w środku ma literkę "u"? Pani się zarumieniła: - Jasiu! Natychmiast wyjdź z klasy! Jaś posłusznie wstaje, wychodzi. W drzwiach zatrzymuje się i rzuca: - To jest łuk, proszę Pani, ale podoba mi się tok Pani rozumowania.

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 14:00]

Jaka jest najseksowniejsza kobieta na świecie? Odpowiedź: Nauczycielka, bo: 1. ma klasę 2. ma okres dwa razy do roku 3. stawia pałę w dwie sekundy 4. potrafi pieprzyć 45 minut bez przerwy

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-22 13:58]

Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy pytają: - Czy możemy już iść do domu? - A z jakiej racji? - No...przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-20 12:18]

Nasza nauczycielka mówi sama do siebie, czy wasza też? Nie, nasza myśli, że jej słuchamy!

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~Trasa P [2012-11-19 21:42]

Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie... - No, weszły! Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi: - Ale mam buciki odwrotnie... Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły! Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi: - Ale to nie moje buciki.... Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły! Na to dziecko : -...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić. Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!. - No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki? - W bucikach.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
iceman1964 [2012-11-19 20:08]

jezdze szybko i nigdy nie spiewam takich jpiesni.....hehehe...to chyba elementarz dla poczatkujacych ...nauczycielek;)za kierownica:)

odpowiedz